08.11.2015.

Dobre pomysły mamy,

zdolne dzieci popieramy!

Nadeszła chwila, na którą czekała grupa dzieci z naszej parafii. Przez cały miesiąc październik przychodziły one na Różaniec, aby modlić do Najświętszej Panienki. Wraz ze swoją modlitwą w darze przynosiły serduszka, które składały w koszyku przed ołtarzem. Ich ciężka praca nie poszła na marne, a została doceniona przez Szanowne Jury. Zostały nagrodzone te dzieci, które najczęściej uczęszczały na Różaniec i te, które przygotowały najpiękniejsze serduszka.

Ksiądz Proboszcz dokładnie i to dwa razy policzył koszyk pełen serc. Wyniki są następujące:

Gorzeń:

Jakub Jędrzejewski ogrzewał serce Maryi swoją modlitwą przez 26 dni, jego siostry, Joanna i Lidia, modliły się wraz z Nim 25 i 24 razy. Piękna tradycja rodzinna, którą warto kontynuować, została sowicie nagrodzona.

W „Bazylice Mniejszej” wyróżnione zostały również osoby, które wykonały najpiękniejsze serduszka, a są to prace Natalii Kropidłowskiej i sióstr Joanny i Lidii Jędrzejewskich.

Podczas Mszy Świętej w Gorzeniu, Ksiądz Proboszcz wręczył niemałe upominki tym, którzy wieczorami oddawali swe serce Maryi.

Potulice:

I tutaj na rozstrzygnięcie konkursu również czekały Maluchy, które cały miesiąc przychodziły do naszej Ukochanej Matki. Najczęściej, 19 razy był Michał Kąkol, 2 razy mniej – Markus Kałużny, nie zabrakło również i małego Aniołka, Weroniki Sobczak, która poświęciła Najświętszej Panience 11 wieczorów.

Serduszka były prześliczne i Jury miało niełatwe zadanie wyłonić te wymagające najwięcej pracy, wkładu, poświęcenia, pomysłowości i twórczości. Po burzliwych obradach (do rękoczynów na szczęście nie doszło) wyłoniono jednak zwycięzców: pierwsze miejsce zajął Markus Kałużny, który zapewne przez kilka wieczorów wbijał cekiny w serduszko. Prace Michała Kąkola, oraz Jakuba i Michała Ormińskich zostały zakwalifikowane na drugie miejsce. Pięknymi były również serduszka przygotowane przez Karinę Kwapich, Wiktora Wieczorka, Maksymiliana Palińskiego oraz Kacpra Marzyńskiego.

Galeria serduszek.

To nie koniec dobrych wiadomości na dzień dzisiejszy.

27 października odbył się długo zapowiadany KONKURS POEZJI I PIEŚNI O TEMATYCE MARYJNEJ. Jury składało się z profesjonalistów: p. Beaty Walczak, p. Małgorzaty Marszałek i naszego człowieka-orkiestry, Marcina Napierały. Oceniane były: wybór utworu, interpretacja oraz prezentacja. Eliminacje odbywały się w 3 kategoriach wiekowych, aby było sprawiedliwie.

I tak, pierwsze i bezkonkurencyjne miejsce w kategorii klas najmłodszych zajął Markus Kałużny, który jako jedyny spośród swoich rówieśników, odważył się podejść do mikrofonu i wyrecytować wiersz dla Maryi. Kolejną zwyciężczynią była Oliwia Trojanek, która słowami poematu wychwalała Najświętszą Panienkę. Wątpliwości nie ulegało zwycięstwo Katarzyny Piaseckiej i Julii Cholewczyńskiej, które to zaśpiewały przy dźwiękach gitary pieśń ku czci Matki Bożej. Nagrodzona została również Ewa Płowaś, która z ogromną pasją wielbiła Maryję wierszem.

Ogłoszenie wyników odbyło się dzisiaj. Wszyscy obecni byli mile zaskoczeni i zachwyceni nagrodami, które ufundował Ks. Proboszcz, „Dobre Dusze” z Potulic i z Białegostoku. Nikt nie spodziewał się, że będą to tak niezwyczajne niespodzianki. Niech żałują Ci, którzy nie spróbowali swych sił.

Relacja filmowa z wręczenia nagród tutaj, i krótka galeria fotograficzna.

Laureaci dodatkowo mogli zaprezentować się przed szerszym gronem publiczności, bowiem dzisiaj, w naszym kościele gościliśmy Zarząd Fundacji hr. Anieli Potulickiej, z Prezesem Fundacji p. Jackiem Godlewskim na czele. Wśród obecnych byli również przedstawiciele szkół z Kruszyna, Wojnowa, Nakła i Strzelewa. Nie zabrakło też samych Pracowników Spółek podległych Fundacji Potulickiej.

Stało się już tradycją, że w miesiącu szczególnej pamięci o zmarłych, w miejscu gdzie spoczywa hr. Aniela Potulicka, na wspólnej modlitwie za wszystkich zmarłych Pracowników Fundacji, zbierają się ci, którzy są szczególnie związani przez osobę hr. Potulickiej. Słowo Boże wygłosił do nas Ks. Marek Chmielewski, który wielokrotnie cytował słowa Horacego: „Non omnis moriar” – „Nie wszystek umrę”.

Wspólnie zatem dbajmy i rozwijajmy dzieło, któremu początek dała Ta, która spoczywa w kryptach naszej świątyni. Niewątpliwie jesteśmy Jej spadkobiercami. Nasz kościół i wzajemna pomoc niech będą żywym pomnikiem Jej ofiarności i naszego Dobra, które mamy w sobie. Pamiętajmy, że „Dobro wraca ze zdwojoną siłą”.

Homilię wygłoszoną przez ks. Marka Chmielewskiego w czasie tej uroczystej Eucharystii w całości można posłuchać tutaj.