09.10.2025. Zakład Karny. Relikwie Św. Jana Pawła II za murami.
ŚWIĘTY JAN PAWEŁ II ZA KRATAMI WIĘZIENIA W POTULICACH.
Z inicjatywy kapelana Zakładu Karnego, przy wielkiej życzliwości i akceptacji Pana Dyrektora, w murach Zakładu Karnego w Potulicach, zagościł Św. Jan Paweł II w swoich świętych relikwiach. Są to relikwie I stopnia – kropla krwi naszego Rodaka.
Tak się składa, że za kilka dni przypada kolejna rocznica wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Jest więc teraz doskonała okazja, aby w ten szczególny sposób, nasz Święty zagościł w sercach i sumieniach tych, do których również pielgrzymował w czasie swoich podróży do Ojczyzny. Miało to miejsce w 1991 roku, kiedy to Jan Paweł II odwiedził Zakład Karny w Płocku. Wtedy to, Papież wypowiedział jakże znamienne słowa „Jesteście skazani, to prawda, ale nie potępieni. Każdy z was może zostać przy pomocy łaski Bożej – świętym. Dlatego jestem tu dziś z wami, a poprzez was z tymi wszystkimi, którzy dzielą wasz los”.
W rozważaniach księdza kapelana, wielokrotnie były przywoływane słowa Papieża Polaka, który podkreślał, że „Więzień jest przecież takim samym człowiekiem jak inni … . Więzień, każdy więzień, który odbywa karę za popełnione przestępstwo, nie przestał być przecież człowiekiem, obciążonym co prawda słabością, zagrożeniem i grzechem – może zbrodnią – a nawet upartymi nawrotami do niego, ale nie pozbawionym również tej wspaniałej możliwości, jaką jest poprawa, powrót do siebie, jaką jest nawrócenie człowieka, odnowienie w sobie obrazu Bożego”.
Litania do Św. Jana Pawła II oraz modlitwa o wstawiennictwo Świętego, jak również dla chcących możliwość uszanowania Relikwii poprzez ukłon i dotknięcie Ich, stanowiły element, który w (mamy nadzieję) sercach i sumieniach osadzonych pozostawią niezatarte wspomnienie.
Na zakończenie tego szczególnego „widzenia”, każdy z obecnych, mógł zabrać ze sobą obrazek przedstawiający Św. Jana Pawła II, który poprzez dotknięcie Św. Relikwii stał się relikwią III stopnia.
Tekst: Ks. Maciej Szmytowski TChr
Fotografie: por. Justyna Sejdowska-Szrajber
O tym wydarzeniu możemy również przeczytać na stronie Zakładu Karnego.

