19.02.2017.

Wszystko ma swój czas,
odchodzi na inną placówkę wspaniały Ksiądz od nas.
Jednak jest to tylko odległościowe rozstanie,
żadne pożegnanie,
przed nami jeszcze niejedno spotkanie.
Dwa tygodnie temu z ambony usłyszeliśmy, że władze Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej powołują Księdza Ryszarda do służby Bogu na innej placówce, wśród innych owieczek, które równie mocno potrzebują Ks. Kapelana tam, jak my tutaj.
Na Mszy Świętej w naszej „bazylice” w Gorzeniu serdeczne słowa wdzięczności za wieloletnią posługę, za okazane serce popłynęły z ust tamtejszej wspólnoty parafialnej, na czele, której stoi sołtys, Pan Jerzy Mrówczyński. Na Jego zaproszenie przyjechał również Starosta Nakielski, Pan Tomasz Miłowski, który osobiście podziękował Księdzu Ryszardowi za owocną współpracę i w szczerym uścisku życzył wszystkiego dobrego w nowej parafii.
Apogeum wzruszenia, chwil chwytających za serce miało miejsce podczas Mszy Świętej o godz. 11.00. Już na początku parafialny chórek ze łzami w oczach zaśpiewał piękną pieśń powołaniową. Niezwykle emocjonujące były słowa Księdza Proboszcza, który z nieukrywanym wzruszeniem i drżeniem w głosie skierował swoją wdzięczność w stronę swojego Współbrata w zakonności.
Po wysłuchaniu Ewangelii jeszcze raz homilię dla nas wygłosił Ks. Ryszard. Jakże ważne, a zarazem podsumowujące Jego duszpasterską posługę wśród nas było to kazanie, w którym Ksiądz nawoływał do wybaczania, do miłowania bliźniego wbrew wszystkiemu. Ksiądz Ryszard postawił przed obecnymi niesamowicie trudne zadanie: mamy wybaczać i modlić się za nieprzyjaciół naszych bez względu na to, jaką krzywdę nam wyrządzili. Po tych stanowczych słowach nadszedł czas na podziękowania. Jak było można usłyszeć, wiele wdzięczności mieści się w sercu naszego Księdza Czajki. W nieprostym przemówieniu wielokrotnie padło słowo „Proszę”. Ksiądz Ryszard prosił o dbanie o nabożeństwa odprawiane wspólnotowo, pielęgnację świątyni – naszego kościółka, o nieustającą gorliwość w Wierze.
Nie mogło zabraknąć wyrazów uznania i wdzięczności parafian. Po Komunii Świętej głos zabrali przedstawiciele Rady Parafialnej, Burmistrza Miasta i Gminy Nakło nad Notecią, delegacja z miejscowego Zespołu Szkół, kilka pięknych słów w tych jakże trudnych chwilach skierowały do Księdza Ryszarda Panie Katechetki, Matki Różańcowe, parafianie, którzy ze wzruszenia wydobyli prosto z głębi serc słowo „Dziękuję”.
Uśmiechnięte dzieci oraz „Grupa Wspomagająca” Księdza Proboszcza na rozświetlenie tych smutnych chwil podzieliła się z Księdzem Ryszardem radosną twórczością. Ksiądz Ryszard otoczony został kwiatami, prezentami, wyśpiewanymi najszczerszymi życzeniami, a przede wszystkim otwartymi sercami swoich „duszyczek”.
Księże Ryśku, Księże Ryszardzie, Księże Kapelanie,
wiedzieliśmy, że dzień ten kiedyś nastanie.
Nie zmienia to jednak faktu tego,
że serce truchleje z żalu wielkiego.
Kilka dobrych lat z nami spędziłeś,
najrozmaitsze chwile z nami przeżyłeś.
Za to, że byłeś dobry,
za pracę gorliwą w parafii
dziękują Ci starsi i mali,
serdecznie- każdy jak tylko potrafi.
Ty duchowym Opiekunem nam byłeś,
wpajałeś w dusze prawdy Wiary Świętej,
Jezusa i Matkę Najświętszą Kochać uczyłeś,
odkrywałeś skarby Tajemnicy Niepojętej.
Wybaczałeś nam nasze roztargnienia,
gdy nie rozumieliśmy Twej ciszy pragnienia.
Choć czasami z ambony palcem nam groziłeś,
to wiedzieliśmy, że zły na nas nie byłeś.
To Ty przez wiele lat uczyłeś nas Dobrego,
jak Kochać bliźniego,
jak nie zatracić we współczesnym świecie
tego daru najcenniejszego – w sercu mieć Boga samego.
Wiele razy, gdy przed Najświętszym Sakramentem klęczałeś,
cały aż drżałeś, gdy uciszać nas musiałeś.
Księże, my Twą pokorę doceniamy,
tą cierpliwością przykład był nam dany.
Sakramenty święte dzięki Twej posłudze nam dane
będą niewątpliwie rozwijane.
Choć my owieczki i barany Twe
uparcie powtarzaliśmy meeee i beeee,
to jednak słuchaliśmy Cię.
Wiele z tego zapamiętane,
będzie z pewnością kolejnym pokoleniom przekazane.
Choć lubisz jeść makaron, to na uszy nam go nie nawijałeś,
ogromne Miłosierdzie Pana Boga pokazać nam swą konkretną posługą chciałeś.
Gdy Bóg Ci przeznacza innej pracy pole,
Za wszystkie starania Tobie dziękujemy.
Idziesz posłuszny pełnić Bożą wolę,
My zaś za Ciebie modlić się będziemy.
Za nadzwyczaj wysokie CZAJCZE loty,
za pouczające, nie zawsze krótkie kazania,
przyjmij, Księże, od nas serdeczne podziękowania.
Może ujrzysz jeszcze niejedną swą duszyczkę w nowym telewizorze,
wiesz, że pełniłeś służbę w niepokornym potulickim „Gwiazdozbiorze”.
Dla Ciebie, Księże, telewizor w dużej rozdzielczości,
choć to i tak nie wyrazi ogromu naszej wdzięczności,
kiedy zechcesz przyjeżdżaj do nas w gości.
Jak przez tych kilka lat zdążyłeś się, Księże, przekonać
– różne Talenty w Potulicach mamy,
za Twą posługę wśród nas wielkie dzięki Panu Bogu
na każdy możliwy sposób składamy.
Po błogosławieństwie udzielonym przez Księdza Kapelana dzieci zostały poczęstowane słodkościami, a dorośli ze łzą w oku wracali do swoich domostw w Nadziei na niejedno jeszcze spotkanie.
Choć to dla nas nieproste rozstanie,
Wola Boża niech się stanie.
To Ty, Księże odpowiedziałeś na Boże wezwanie,
Nowe przed Tobą zadanie, nowe posłanie,
Niech dzięki Twej posłudze,
Niejeden człowiek przed Panem Bogiem uklęknie na kolanie.
Jedziesz dla Pana Boga nowe zarzucić sieci,
Tam również potrzebują Cię dorośli i dzieci.
Wierzymy, że dla Ojca Wszechmocnego wiele dusz tam Ksiądz złowi,
Swą świętą posługą kapłańską tamtejszych parafian życie przyozdobi.
My modlić się w Twojej intencji będziemy,
Jeszcze nie raz u Stołu Pańskiego wspólnie staniemy.