21.06.2016.

Hurrra, hurrrra, cieszą się Aniołowie w Niebie,
Rodzice Maluchów i Przedszkolaki uciekają się, Panie, do Ciebie.
Podziękować za miniony rok katechetyczny
przed ołtarzem Twoim rodzice i ich dzieci chciały,
Gdyż wiele Łask w tym czasie otrzymały.
Niezwykłą dojrzałością w Wierze, ogromem Nadziei oraz obfitością Miłości, wykazali się Rodzice potulickich Maluchów klasy „0”.
Ci, którzy są wzorem dla tych małych Badaczy świata pokazali, że do Pana Boga modlić się należy nie tylko, gdy wokół trwoga. Na prośbę Rodziców potulickich Milusińskich o godz. 17.00 odprawiona została specjalna dziękczynno-błagalna Msza Święta w intencji wschodzących latorośli oraz tych, którzy dbają o ich wzrost duchowy i o to, aby nie zabrakło w ich życiu najważniejszego Sadownika – Pana Boga.
Ksiądz Proboszcz dumny ze swych parafian z ogromną Radością wraz ze wszystkimi w Górę wzniesionymi Sercami, dziękował za miniony rok szkolny i katechetyczny, za wszelkie łaski, które spłynęły na dzieci i ich rodziców, za lekcje życia. Jedną z nich była właśnie dzisiejsza Eucharystia, na której zgromadzili się wszyscy, którzy oddają pod opiekę wiecznej Miłości swoje Pociechy. A w krótkim, okazjonalnym Słowie Bożym, przypomniał żeby dzieci pamiętały o modlitwie w czasie wakacji i o swoim bezpieczeństwie, aby zawsze słuchali swoich zastępców Bożych na ziemi, którymi są właśnie ich ukochani Rodzice.
A rodzice jak widać nauczyli się już zaufania Panu Bogu i pragnąc dzielić się tą wiedzą przyszli ze swoimi cudownymi stworzeniami przed ołtarz Pana podziękować Jemu za możliwość wychowania ich w duchu Bożej Miłości.
Mimo, że rok szkolny kończy się dopiero w piątek, inicjatywa Rodziców pokazała jak bardzo zależy im na błogosławieństwie Bożym dla tych Najmniejszych.
Po błogosławieństwie Bożym, którego udzielił szczęśliwy nasz Ksiądz Proboszcz, dzieci otrzymały okazjonalne dyplomy potwierdzające zakończenie roku katechetycznego oraz rozpoczęcie wakacji z Panem Bogiem. Nie zabrakło również i czegoś słodkiego dla ciała.
Rodzice Przedszkolaków i klasy „0”zdali na 5 tę lekcję życia,
Wiedzą, że jeszcze niejeden szczyt jest przed Nimi i ich Pociechami do zdobycia.
Przykład swoim dzieciom dali, aby w każdej sytuacji Panu Bogu ufali
I za wszystko Jemu dziękowali.
Owocem tej wspólnej modlitwy są buzie dzieci uśmiechnięte,
Serca ich i rodziców promieniem błogosławieństwa Bożego muśnięte.
Jest to przykład godny naśladowania,
a wtedy zastępy aniołów Bożych będą nie do pokonania.
Niestety, nie każdy kto otrzymuje potrafi dziękować,
Serce swoje i życie swych dzieci Panu Bogu ofiarować.
Ci rodzice z Radością postanowili pod płaszcz Najświętszej Panienki swe Pociechy schować,
aby te potrafiły Miłość w przyszłości innym darować.
Jakie Ziarno posiejemy taki Owoc zbierzemy,
Wstydzić się czy szczycić przed tronem Ojca będziemy?