22.02.2016.

Nasze Dobro już zaowocowało, oby stale go przybywało,
i nikomu nigdzie go nie brakowało.
Przekonani o tym, że ognisko zapala się od najmniejszej iskry, wspólnie rozpoczęliśmy akcję rozniecania płomienia Bożej Miłości i Radości. Każdy z nas jest Promykiem, który ma nieść światło prawdziwej Wiary w świat. Najważniejsze, aby „małe czyny wykonywać z wielką Miłością”.
Tak więc każdy kto mógł i chciał przyłączył się do dzieła niesienia Radości innym, rozniecania płomienia serdeczności i życzliwości wobec tych, którzy nie mogą tutaj i teraz się odwdzięczyć.
Podczas adwentu zbieraliśmy słodycze dla dzieci z Białorusi. Ksiądz Konrad, który mógł dzięki wsparciu naszych parafian sprawić ogromną przyjemność swoim owieczkom, umocnić w nich wiarę w Dobro, przysłał podziękowanie, zaproszenie, oraz zapewnienie o modlitwie.
Jak pokazują zdjęcia i relacja Ks. Konrada, nasz łańcuszek Dobra zapłonął już w wielu sercach ludzi żyjących na Białorusi. Ufamy, że płomień tego Dobra będzie nieustannie podsycany i niesiony dalej w świat.
Kilka fotografii.