30.08.2015.


Ostatnie wakacyjne niedzielne popołudnie potulickie Maluchy spędziły na parafialnym ogródku. Radość i śmiech dzieci dodawały ciepła w ten jeszcze upalny letni dzień. Zgodnie z obietnicą Marcin piekł kiełbaski na grillu, którymi raczyli się wszyscy zaproszeni.

Ksiądz proboszcz przy wsparciu kilku Dobrych Dusz, dla swoich Milusińskich przygotował wiele atrakcji, zabaw i smakołyków. Każdy mógł się wykazać i otrzymać nagrodę i to nie byle jaką. Konkursy były dla tych młodszych i trochę starszych parafian. Były zabawy z piłeczką, konkurencje indywidualne i zespołowe. Dzięki uprzejmości rodziców naszego DJ’a dzieci mogły wykazać się twórczością i fantazją. Najpiękniej wykonana praca z masy solnej została sowicie nagrodzona, a że wszystkie prace były niepowtarzalne, to dla każdego znalazło się coś słodkiego i pożytecznego. Dzieci mogły pochwalić się znajomością bajek podczas zabawy w Kalambury. Moc śmiechu i chwilę ochłody przyniosła zabawa z balonami napełnionymi wodą. Ksiądz Maciej testował również wytrzymałość fizyczną swoich parafian. Jak się okazuje, dziewczyny długo potrafią ustać na jednej nodze.

Pomiędzy zabawami dzieci zebrały się i wszystkie razem śpiewem, słodkimi uśmiechami i błyszczącymi oczami podziękowały z całego serca Księdzu proboszczowi za wspaniały rok pełen wrażeń, dobra i serdeczności (to już rok jak Ksiądz Maciej jest z nami).

Na koniec tego spotkania został rozstrzygnięty konkurs na pracę plastyczną, która miała przedstawiać jak Maluchy spędziły wakacje. Jury miało trudne zadanie, po trudnej debacie wyłoniło dwóch zwycięzców, jednak wszystkie dzieci zostały nagrodzone za trud i serce w pracę włożone.

„Wszystko co dobre szybko się kończy”, a wspólna zabawa pewnie jeszcze nas połączy.

Relacja filmowa z tego wydarzenia tutaj, a fotograficzna tutaj.