23.04.2022.

Wyjątkowym Gościem na tegorocznych obchodach związanych z kolejną rocznicą wyzwolenia hitlerowskiego niemieckiego obozu w Potulicach był Bp. Oleg Butkiewicz – Ordynariusz Diecezji Witebskiej na Białorusi.

Ks. Maciej Szmytowski poniższymi słowami skierowanymi do zebranych, wytłumaczył Jego obecność wśród nas:

W niemieckim obozie Lebrechtsdorf, Niemcy dopuścili się szeregu zbrodni na dzieciach – porywaniu w celu prowadzenia eksperymentów pseudomedycznych, przymusowego pobierania krwi i zniemczenia. W sposób szczególny doznały tego dzieci z Białorusi.

W 1943 r. specjalne oddziały Einsatzkommando 9 wykonały akcję przeciw partyzantom na terenie dzisiejszej Białorusi (rejon Witebska). W brutalnej akcji mordowano cywilów podejrzanych o pomoc partyzantom, a tysiące osób aresztowano. Rodziny trafiły do Auschwitz. Tam po pewnym czasie dzieci w wieku od ok. 1,5 roku do 14 lat odebrano rodzicom

Na początku listopada 1943 r. dzieci w liczbie 542 przesłano do „Ostjugendbewahrlager Lebrechtsdorf”. Wszystkie pochodziły z Obwodu Witebskiego.

W „Ostjugendbewahrlager Lebrechtsdorf” białoruskie dzieci poddawano różnym zabiegom medycznym i badaniom pseudonaukowym. W myśl obłąkańczej tezy ideologów rasowych, pokroju Bormanna i Himmlera, poszukiwano dzieci posiadające specyficzne cechy fizyczne, uznane za typowe dla rasy nordyckiej.

Jednak największą podłością wobec tych dzieci, było uczynienie z nich niewolniczych dawców krwi. Niemal wszyscy białoruscy byli więźniowie – dzieci z Lebrechtsdorf –  poświadczają, że pobierano im bardzo często krew.

Tych kilka zdań, tłumaczy dzisiaj obecność wśród nas ks. Biskupa Butkiewicza właśnie z Witebska.

Księże Biskupie, stoisz w miejscu, w którym – jeśli można tak powiedzieć – byli męczeni i ponosili śmierć męczeńską Twoi parafianie. Prosimy o modlitwę w intencji wszystkich ofiar tego hitlerowskiego obozu.

Na stronie Diecezji Bydgoskiej można wysłuchać homilii Ks. Bp. Olega Butkiewicza, jak również słowa skierowanego do obecnych na uroczystościach naszego Ordynariusza Ks. Bp. Krzysztofa Włodarczyka, oraz obejrzeć bogatą galerię zdjęć.