29.08.2015.
Miesiąc sierpień to nie tylko dożynki, święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, ale również miesiąc szczególnej pamięci narodowej. Uroczystą Mszą Świętą rozpoczęliśmy obchody 35 rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych.
Potulice to miejscowość silnie naznaczona historią. Dziękując Panu Bogu za wolną Polskę, na placu przed kościołem modlili się byli internowani w stanie wojennym z terenu całej Polski, przedstawiciele władzy gminnej, samorządowej, wojewódzkiej oraz państwowej.
Mszy Świętej przewodniczył ks. Maciej Szmytowski TChr – proboszcz naszej parafii, natomiast Słowo Boże skierował do zebranych ks. prałat Stanisław Kardasz. Koncelebrowali tę uroczystą Mszę Świętą również: ks. Jan Borkowski – w stanie wojennym aresztowany w Gdyni, skazany na 3 lata i odsiadujący wyrok tutaj w Potulicach; ks. Grzegorz Senkowski z administratury apostolskiej w Estonii, również odsiadywał swój 3 letni wyrok w tutejszym więzieniu, oraz ks. Sławomir Bar.
Już na samym wstępie zabrzmiały w naszych sercach słowa i jednocześnie wezwanie „Abyśmy stanowili jedno!”. Połączeni Wiarą, Nadzieją i Miłością, na ołtarzu Pańskim składaliśmy dziękczynne błaganie, aby już nigdy nikt nie odważył się podnieść ręki na wolność i godność człowieka.
Wzruszenie i emocje potęgował śpiew naszego chórku parafialnego przy współpracy z orkiestrą Ochotniczej Straży Pożarnej z Nakła nad Notecią. W trakcie Mszy Świętej mogliśmy posłuchać słów listu z dnia 6.02.1983 napisanego przez osadzonych w potulickim więzieniu i skierowanego do Ojca Świętego Jana Pawła II.
Po Mszy Świętej wszyscy udaliśmy się pod bramę główną Zakładu Karnego. Właśnie dzisiaj została tam odsłonięta tablica pamiątkowa poświęcona Działaczom Solidarności i innych organizacji niezależnych internowanych i więzionych przez władze PRL w Zakładzie Karnym w Potulicach po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku. Uroczystego poświęcenia dokonał ks. Bp Jan Tyrawa, który to również wygłosił kilka słów do zebranych. Nie mogło zabraknąć wypowiedzi osób internowanych, którzy dzielili się swoimi wspomnieniami. A wszystko po to, aby uzmysłowić i dać przestrogę Polakom przed złem, którego oni sami doświadczyli.
Na zakończenie, wszyscy JEDNYM głosem zaśpiewaliśmy „Pieśń Konfederatów Barskich”.
Wydarzenia dnia dzisiejszego kolejny raz skłaniają nas do refleksji i do wyciągnięcia wniosku, aby jako Jedność świadomie „Zło Dobrem zwyciężać”, chroniąc się w ramionach naszej kochanej Matki – Polski.
Jak zwykle zapraszamy do obejrzenia obszernej relacji filmowej i fotograficznej z tego wydarzenia.