06.12.2015.


W Kościele ten dzień poświęcony jest św. Mikołajowi, biskupowi z Miry, który wyróżniał się pobożnością oraz wrażliwością na niedole bliźnich. Św. Mikołaj był gorliwym duszpasterzem, ale również dbał o potrzeby materialne tych, których spotykał na swej życiowej Drodze. Zapoczątkował piękny zwyczaj obdarowywania innych. Wbrew utartym opiniom nie jest to postać fikcyjna, nie jest to wymyślony starszy Pan z siwą, długą brodą, dużym brzuchem, w czerwonym stroju i czapce z pomponem. W wielu wiarygodnych źródłach możemy przeczytać życiorys tego Świętego i dowiedzieć się o wielkości i szczodrości Jego serca, a następnie brać z Niego przykład.

Dzisiaj każdy z nas może być „Św. Mikołajem”, może dokonywać cudu jakim jest szczery uśmiech. Moc radości sprawia nam dawanie prezentów innym.

W Gorzeniu o 9.30, a w Potulicach na Mszy Świętej o godz. 11.00, na dzieci czekała słodka niespodzianka. Jak wiemy, Św. Mikołaj przybywa nocą do tych najgrzeczniejszych, dlatego też nocą przyjechał do naszych Księży i zostawił słodycze dla Milusińskich.

Ksiądz Proboszcz chciał z Nim jeszcze porozmawiać, ale… niestety, zdążył zauważyć tylko, że sanie zaprzęgnięte w trzy pary reniferów, mają numery rejestracyjne z Białegostoku, a pojazd z naszym ulubionym Świętym pojechał radować innych, gdyż na świecie wiele Dobra potrzeba, aby wszystkie grzeczne dzieci wznosiły swe wdzięczne oczy do Nieba.


Szerokimi uśmiechami, oczami od radości błyszczącymi DZIĘKUJEMY,

Dobro przekazywać obiecujemy,

w swej modlitwie pamiętać będziemy.

Kilka zdjęć tutaj.